Ślady


Komentarze do wpisu
avatarA jakie testy oni przeprowadzili?
avatarpytasz o testy na kablu, które wyszły prawidłowo, czy te na kompie?
avatarO obie procedury. Co z ich testów byłbyś w stanie teraz sam powtórzyć bez ich sprzętu?
avatarPodziwiam wytrwałość Szuman, naprawdę. Mnie by się nie chciało wydzwaniać i pisać nigdzie - ale jak pokazujesz po raz kolejny - czasem tylko w ten sposób da się coś zdziałać.
avatar@SpeX, na komputerze, to najzwyklejsze testy na speedtest.pl i speedtest.net.pl + testowa strona Multimedia (mm.pl) (download grubego pliku)

A co do drugiego pomiaru, to był to tzw. test predykcji przepływności ADSL: ADSL, ADSL2 i ADSL2+. Mierzono kwalifikatorem kabli xDSL Cable Shark :) Takie cuś:
http://www.szuman.eu/images/cable_shark.jpg


@Przemo, myślę, że gdyby Ciebie robiono tak w bambuko, to też byś w końcu nie wytrzymał i zaczął domagac się tego, co Ci się należy :) Ale przyznaję, że były momenty, kiedy zaczynałem żałować zamieszania, które powstało (szczególnie wtedy, gdy musiałem siedzieć w domu i czekać na speców).
avatarWolę testy na speedtest.net, tam mogę sobie wybierać lokalizację serwera testowego.

A te 1,7Kb to miałeś zawsze czy tylko w godzinach szczytu sieciowego? Ja np mając 4Mb wiec iż mniej więcej teraz (od ~19-22 +/-1-2h) są godziny szczytu i z mojego łącza będę miał z 2,5-3,5Mb a jak dobrze się rozepcham to te 4Mb. W końcu mam te łącze do 4Mb, a nie zawsze 4Mb.

Sorki że tak dopytuję, ale jak brałem Play Mobile jako łącze zapasowe na weekend to postanowiłem je przetestować i opisać u siebie. Tylko za bardzo nie wiedziałem jak je testować, i miałem nadzieje iż oni mieli jakiś "dostępny" sposób testowania.
Ale na szczęście opracowałem własną procedurę testowania (ping, tracert, download, czas ładowania kilku stron (bez cache) speedtest.net) i teraz tylko trzeba to opisać :/
avatarspeedtest.net.pl to uproszczony speedtest.net - ot, strona z wklejonym prostym testerem :) 1,7 było zawsze, nigdy więcej, ani nigdy mniej :/ po prostu piekielnie stabilnie działało, tyle, że zbyt wolno. Teraz mam szybko jak należy, a stabilność wciąż ta sama o każdej porze doby :)

Co do Twojej procedury testowania, to weź poprawkę na to, że czasem serwery, z których ciągniesz, mają mniejszą wydolność niż Twoje łącze. Kiedyś miałem 8Mb i przekonałem się o tym, że niewiele jest serwerów, z których można ssać pełną parą. Przeważnie z serwerów darło między 2,5 a 5 Mb, a pełną prędkość downloadu udawało się osiągać jedynie z akceleratorami (DAP itp) lub p2p, gdzie download odbywał się z kilku źródeł. Tak więc przeciążenie i spadek transferu do tych 2,5-3,5 Mb może zależeć zarówno od Twojego łącza, jak i od łącza serwera.
avatarI jeszcze tego posta nie ma na wykop.pl ? :)
avatar@PrzemCio, a nie wiem, ale chyba nikt tego do wykopaliska nie dawał ;) Ja nie wrzucałem, bo za sam fakt linkowania swojego bloga, bez czytania wpisu zakopaliby go z etykietką "spam" ;)
avatarGdzieś czytałem, że na pady iPlusa nie ma mocnych, ktoś też próbował odwoływać się do UKE, ale nic z tego. Nauczyłem się już z tym żyć :D

BTW, wrzuciłem na Wykop:
http://www.wykop.pl/link/180808/zbyt-wolny-internet-jest-na-to-pewien-sposob

Mam nadzieję, że serwer wytrzyma ;)
avatarWitam! Mam ten sam problem z moim ISP, tylko, że ja mam gorzej, płacę za 2 MB, a mam prędkość ok. 1 MB i za nic nie chce wejść wyższa...
I za Twoim przykładem zgłoszę to do UKE.
Pozdrawiam, LORDD93 :)
avatarFajny opis, a rozwiązanie wyjątkowo proste technik dyskretnie przepiął (lub zakliknął w bazie ISP) na łącze na 3Mb i teraz brakuje tylko 0,8Mb - proporcjonalnie, ale płacisz za 2Mb. Gratulacje , za opanowanie i konsekwentne działanie !
avatarWitam!

Też używam usług MM, ale nie korzystam internetu, tylko z pakietu telewizyjnego. I właśnie z nim mam problem, ciągle są jakieś zakłócenia. Były składane skargi do siedziby MM w moim mieście tylko oni ciągle podają powody zupełnie z kosmosu (np. że w miejscu gdzie biegnie kabel telewizyjny są przeprowadzane jakieś budowy, a problemy były nawet przed budową i po też są.) Czy wie ktoś gdzie powinienem zgłosić swój problem?

Pozdrawiam!
avatarSzuman podziel się potem statystykami z efektu wykopu :P
avatarRozumiem, że zgodnie z Twoim tokiem rozumowania płacisz teraz minimalnie więcej niż w umowie, bo przecież net masz minimalnie szybszy ;) Jestem w błędzie?
avatarJa uważam, że takie UKE to zbędna rzecz. Gdyby w tym kraju było normalnie to byłaby konkurencja, która sama wymogłaby na operatorach świadczenie rzetelnych usług. Proste prawo, proste prowadzenie biznesu, proste procedury budowy nowych sieci (bez pozwoleń na budowę, geodetów itp.) i po chwili w miejscu zamieszkania mielibyśmy minimum 3 firmy świadczące usługi. A tak z naszych podatków utrzymujemy jakiś urzędników, którzy sprawdzają za nas łącze i dokonują "mediacji". Prawo dalej jest skomplikowane a autor "cieszy się", że skorzystał z UKE. W normalnym kraju klient zwyczajnie zmieniłby operatora...ale u nas jest socjalizm i to państwo musi dbać o obywatela bo obywatel sam sobie nie poradzi...
avatar@Ravicious, a dzięki za fejm, póki co serwer jeszcze się trzyma :)

@LORDD93, no to gratuluję cierpliwości, bo będąc na Twoim miejscu już dawno bym został przez szlag trafiony :)

@zadowolony, coś przepinał na centrali, a wcześniej telefonicznie prosił o zmianę portu dla mojego łacza. Na tym zastępczym porcie udało się osiągnąć dwa mega, więc ów technik pojechał na centralę coś tam przepiąc, żeby działało na starym. Przynajmniej ja to tak zrozumiałem :)

@AbonentMM, myślę, że problem z TV również możesz zgłosić do UKE, choćby dlatego, że dostawcą jest firma telekomunikacyjna.

@SpeX, to w komentarzu, bo specjalnego wpisu o tym nie przewiduję ;) przypomnij, gdybym zapomniał :)

@Tomash, szczerze, to mógłbym płacić te niespełna 10% więcej za tego neta, bo z telewizją i telefonem i tak nie wychodzi za wiele :)

@bt, trafne spostrzenie! To wolny rynek i sytuacja na nim panująca powinna wymuszać staranność wykonywania usług, a nie urzędy. Coś jednak ze starego ustroju pozostało - i dobrze, bo przynajmniej jest się gdzie zwrócić o pomoc.
avatarbt - gdzie do założenia sieci potrzebni ci są geodeci? No chyba że potrzebne będzie Ci wystawianie masztów z antenami. Uwierz ze może to być zbędne, bo da się prowadzić sieć bez ani jednego masztu, dla chcącego nic trudnego.

co do mierzenia prędkości to nie zawsze jest tak, że ISP obcina transfery albo "nie ma możliwości technicznych na większą prędkość" . Są użytkownicy którzy używają P2P jednocześnie mierząc prędkość, sami nie wiedzą co czynią i potem z pretensjami do ISP.
Jest jeszcze jednak kwestia o której mało który ISP mówi - UPLOAD. Symetryczne łącze jest dużo droższe niż zwykłe DSL więc mniejsi ISP tną UP na łeb na szyje...
avatarGenialny post :). Bardzo optymistyczny, dający nadzieję i co najważniejszy uświadamiający, że konsument może wygrać z teoretycznie silniejszym, bo większym operatorem telekomunikacyjnym.

Bycie świadomym swoich praw wynikających z zawartej umowy, zawiązanego w ten sposób stosunku prawnego - to podstawa sukcesu. Do tego jest wiele instytucji jak piszesz, które pomogą. Szok!!! Tak profesjonalne działanie UKE! Na prawdę jestem pozytywnie zaskoczony tym co napisałeś :))

A co do tych kruczków prawnych. To jest w kodeksie cywilnym taki artykuł stanowiący o tym, że nie można wykorzystywać/naginać swoich praw. To Art. 5 o nadużyciu praw. Pozwól, że zacytuję, bo to ważne :)

"Art. 5. Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. "
avatarSasni

To chyba nie masz pojęcia o tym jak wygląda budowa sieci. Owszem można wszystko zbudować na radiach, przewieszkach, piwnicach i na dziko przekopać się pomiędzy budynkami. Chcąc świadczyć PROFESJONALNE i KONKURENCYJNE usługi MUSISZ wybudować własną kanalizę bądź ją dzierżawić od innego operatora. Tak się składa, że buduję sieci dla różnych operatorów (zarówno internetowych jak i telewizyjnych). Działają oni w konkurencji dla tpsa, netii, upc i innych lokalnych dostawców. Budowa sieci od podstaw to mnóstwo procedur, załatwiania itp. Chcesz mieć sieć pomiędzy budynkami, musisz zrobić projekt (projekt to mapki geodezyjne, projektant, uzgodnienia - KOSZTY i CZAS, czasem nawet 3 miesiące od rozpoczęcia inwestycji). Potem geodeta musi to nanieść w terenie i wykonawca czyli ja wykopać, ułożyć, doprowadzić teren do stanu poprzedniego, wciągnąć światłowody, kable itp. i uruchomić). Inna droga to kanaliza tepsy co nie zawsze działa a i tak trzeba projekt zrobić i czekać kilka miesięcy na rozpoczęcie inwestycji.
Wynika z tego, że nie masz pojęcia jakie nakłady trzeba ponieść, żeby świadczyć usługę na wysokim poziomie a dodatkowo być konkurencyjnym do reszty operatorów.
Owszem dla chcącego nic trudnego ale to tylko w małym zakresie i nie dalekowzrocznej perspektywie.
avatarTo jest standardowa zagrywka niezetelnych operatorow. Czesto powodowane jest to brakiem wystarczajacego lacza. Jestem zwiazany z jedna firma dostawca netu i wiem jak wyglada to u konkurencji... Sprzedaja neta nowym chociaz wiedza ze w godzinach szczytu ich lacze im nie wystarcza.

Ludzie czesto nie wnikaja skad maja lacze tylko patrza zeby bylo taniej. Dopiero wtedy otwieraja sie oczy. Zanim zamowisz lacze w jakiejs firmie, dowiedz sie jak dzialaja i jakie praktyki stosuja...
avatar@bt: Dokładnie, niestety w większości przypadków nawet osiedla nie robią własnych studzienek między blokami, i trzeba to wszystko samemu między TP/Netia załatwiać. Ew stawiać radiówki między blokami wykorzystując do tego celu maszty do anten zbiorczych na dachach bloków.
avatarGratuluję zacięcia Szuman. Szkoda tylko, że aby osiągnąć jakiś skutek człowiek musi się tygodniami użerać z firmą, później jeszcze czekać na urzędy... No cóż, jak ktoś trafnie zauważył - gdybyśmy mieli konkurencję z prawdziwego zdarzenia, nie byłoby takich problemów. A przynajmniej nie byłyby takie rozpowszechnione.
avatarbt

Może i nie mam pojęcia, ale miałem okazję widzieć na własne oczy jak powstaje jedna z sieci. Na szczęście alternatywa dla łączy tepsianych i jedyna nadzieja gdzie Tepsa nie sięga i nie opłaca im się rozwijać infrastruktury. Nie wiem gdzie te sieci budujesz i jakie nakłady obserwujesz, ale jeśli wykopanie kanalizacji pod światłowód o długości ponad 20 km to dla Ciebie mało no to respekt( bo takową inwestycję mamy akurat okazję realizować). Dzięki Bogu nie ja rządzę tym interesem, ale skoro firma urosła do dość sporych rozmiarów to chyba musi coś w tym być. A czy Tepsa nie ma "opiekunów inwestycji" którzy pomagają się przebrnąć? Jeśli chodzi o wioski bo takie akurat obsługujemy to wybacz ale ciągnięcie do każdego kabla to samobójstwo ( nawet wszech ogromna Tepsa ma w dupie wioski) więc... nie pozostaje nic innego jak radio poza tym uważam, że hotspot to przyszłość. a jeśli komuś nie pasi to NIKOGO UMOWĄ NIE TRZYMAMY( bo mamy przedpłatę i umowę na czas nieokreślony).Co do prędkości i osiągów to zacząłem się zastanawiać czy miałeś kiedykolwiek do czynienia z klientami końcowymi i ich cudownymi codziennymi problemami( naprawdę, żal się ludzi robi jak słyszysz, że nie wiedzą czym się różni FIREFOX od INTERII* ale narzekać na Internet będzie... )

*nie, nie pomyliłem się tam naprawdę jest napisane Firefox od Interii :)
avatarI jak tam efekt wykopu? Chyba już minął?
avatar@SpeX, statystyki z przedwczoraj i wczoraj wyglądają następująco:
z samego wykopu: nieco ponad 18k wejść

do "efektu" zaliczę również inne strony, na których za Wykopem pojawiły się linki do tego wpisu:
- fora dyskusyjne (7-10 sztuk): około 200 wejść
- wyczaj.to: ponad 300 wejść wczoraj, gdzie dopiero późnym wieczorem wyczajenie wylądowało na głównej
- pingery i blipy: około 30 wejść

Myślę, że jeszcze przez kilka dni będę zliczał znaczące ilości wejść z wyżej wymienionych.

Staty oparte na statystykach Intrack.pl (rzadziej blokowane od np. GA. a według GA wejść z wykopu około 17,300).

Do tego wszystkiego dodam, że dwa dni popularności kosztowały mnie nieco ponad 6GB transferu ;) Jak to dobrze, że jakiś czas temu właśnie pod kątem zjadania transferu odchudziłem stronę 3-4 krotnie :)
avatarTo właśnie budowanie sieci kablowych do pewnego momentu a później nadajników radiowych nie ma najmniejszego sensu. Jesteśmy 100 lat za murzynami i właśnie przez tą całą biurokrację i zacowanie inwestorzy kombinują jak mogą.
Na całym świecie ogranicza się w tej chwili moc nadajników stacji komórkowych a w Polsce jakby sie dało to na każdym wyższym bloku stałby potężny nadajnik. Jaki tego efekt? W Polsce w ostatnich latach populacja pszczół zmniejszyła się o około 70%!! Wszystko przez fale elektromagnetyczne.
W Aleksandrowie Łódzkim Dialog zaproponował kumplowi chyba 10 czy 20 mbit za w miare sesnowne pieniądze. Wzpominają też o łączach ala 1gbit. Dlaczego? W studzience na jego posesji biegnie światłowód. Istnieje możliwość doprowadzenia go bezpośrednio do gniazdka (oczywiście dużo drożej niż w tej chwili). Można? Można!
Tak powinno być w całym kraju. Jednak lepiej stawiać antenki co 10-tą hatke, budować nadajniki itp. itd. Hotspoty mają rację bytu w dużych aglomeracjach, centrach handlowych, biznesowych, uczelniach. Tam ich miejsce i tylko tam.
avatarWitam ponownie! Pogroziłem mojemu ISP, że zgłoszę go do UKE i po 2 dniach już miałem normalną prędkość łącza, a nawet taką jak Ty ~ 2,2 MB :)
avatarmam podobny problem, chyba zrobie to samo :)

btw: nikt sie nei czepial ze masz router? bo z tego co wiem to nie mozna w mm dzielic neta?
avatar@LORDD93, no i prawidłowo! Gratuluję :) Tylko potwierdziłeś, że UKE jest dobrym batem na kiepskich ISP :)

@m1m, ruter dostałem od Multimedia, bo na tym lata ich kablówka (+ dekoder). Sam net bez kablówki = modem. Ale te routery z MM są poblokowane i podzielić łącze można tylko po partyzancku: albo inny router albo słicz. Ja tam nie dzielę, bo nie za bardzo mam po co :)
avatarA jaki router daje MM iż trzeba dzielić po partyzancku? I tak w ogóle w MM kabel do mieszkania to skrętka czy kabel telewizyjny?

@m1m, prawda jest taka iż łącze możesz dzielić sobie zawsze, weżnę by jak coś ISP tego nie zauważył
avatarrouter Thomson SpeedTouch 546 i chyba na skrętce, ale nie chce mi się odsuwać szafek i sprawdzać ;)
avatarAle on jest już przed samym komputerem? A co rozdziela sygnał TV od Neta?
avatarpo kolei: jest sobie gniazdko telefoniczne, do którego podłączony jest telefon. Na kablu relacji "telefon - gniazdko" znajduje się filtr, który zapobiega zakłóceniom i rozłączaniu pozostałych usług.

Z gniazdka telefonicznego wychodzi również kabel, który biegnie do routera. Do routera bezpośrednio podłączony jest komp oraz dekoder.
avatarKurdę noo...;]
Dlaczego tak jest na moim lapku, że jak połączę się z netem przez router to śmigają mi wszystkie stronki(obojętnie czy bezprzewodowo czy przez kabel), a jeżeli połączę się z netem kablem prosto z gniazdka w ścianie to ten net chodzi jakby chciał a nie mógł. Na innym laptopie nie ma różnicy czy net jest przez router czy nie, bo chodzi bardzo szybko. Co mam zrobić? Kupić router,żeby nie zasypiać przy logowaniu się na pocztę..??
avatarLudzie, nie dajcie się zwieść tym kłamstwom! Bzdury i tyle.

Gościu, Ty miałeś prawidłową, pełną prędkość neta. Te 20%, o których mówisz (dokładnie taka wartość) jest zarezerwowane w systemie dla update'ów i wystarczy wyłączyć to wchodząc w rejestr i edytując pewne wpisy. Wtedy miałbyś te pełne "do".
avatar@[b]m4st3r[b], gdybym organizował konkurs na najgłupszy komentarz miesiąca, Twój byłby jednym z faworytów :)

Dodaj komentarz
Chcesz mieć własny avatar przy komentarzu?
BBCode format dozwolony

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA