W komentarzu do wpisu "
Jestem dzieckiem indygo i zbawię świat" Magda błysnęła wiedzą i przedstawiła garść rewelacji, które usłyszała w Discovery. W sobotę była okazja pogadać na różne tematy, a skoro obydwoje jesteśmy dzieciakami indygo, rozmawialiśmy na związane z faktem tym tematy. W sumie temacik luźno - jajcarsko - bekowy, ale do takich dosyć ciekawych wniosków doszliśmy, oczywiście pod warunkiem, że fakt istnienia UFO, dzieci indygo i kryształowych weźmie się za pewnik. To, co wydedukowaliśmy, brzmi cokolwiek niewiarygodnie, jednak te wszystkie niewyjaśnione do końca fakty zazębiają się ze sobą tworząc ciekawą teorię przyczyn ewolucji gatunku ludzkiego. Jak wiadomo, dzieci indygo zaczęły się rodzić pod koniec XX wieku, a ich misją na Ziemi jest obalenie systemu istniejących wartości, by ich następcy, kryształowe dzieci, mogły wprowadzić pokój, miłość i szacunek wśród ludzi. Jeśli dać wiarę naszym rozkminom, to znaleźliśmy odpowiedź na pytanie "kim są, skąd i dlaczego się wzięły dzieci indygo" ;)