Najciemniej pod latarnią. Przeinstalowałem Ubuntu, bo chciałem zobaczyć, jak wygląda sprawa zachowania kont użytkowników w home i przy okazji nabrać wprawy w konfiguracji systemu. Najwięcej napocić musiałem się podczas instalacji sterowników do mojej zintegrowanej karty graficznej – SiS661FX. W internecie pełno tutoriali, artykułów i skrótowych instrukcji, jak zainstalować sterowniki ATI czy nVidia, ale dla mojej nie było niczego porządnego.
W poprzedniej instalacji zainstalowałem ten nieszczęsny sterownik, ale chyba nigdy nie dowiem się jakim sposobem. Kombinowałem, aż się pogubiłem w tym wszystkim, kiedy wyskoczył mi bardzo szczegółowy konfigurator. Ale z ręką na sercu mówię: nie wiem jak to zrobiłem. Chciałem to powtórzyć, ale niestety, nie udało się. Metodą prób i błędów znalazłem tak banalne rozwiązanie, że aż wstyd się do tego przyznać. No, ale napiszę tym, którzy być może podobnie jak ja błądzą w poszukiwaniu sposobu na zainstalowanie oryginalnego sterownika.
Ciąg dalszy "Sterowniki karty graficznej SiS w Ubuntu"