Paragon za bachora

Paragon za bachora

Dzisiejszą gwiazdą internetu został anonimowy pracownik hotelu Green Mountain – 5* Hotel & Apartments w Karpaczu, który wystawił paragon za usługę hotelową dla “bachora”. :) Mama “bachora” pokazała zdjęcie paragonu na fejsie i w komentarzach rozgorzała dyskusja okraszona sporą ilością emocji. Autorka postu oznaczyła fanpage hotelu, dlatego pozostało czekać na reakcję hotelu.

Paragon za bachora


Reakcja hotelu była jak najbardziej prawidłowa:

Oficjalna odpowiedź hotelu na post ze zdjęciem paragonu

Pani Agnieszka przeprosiny przyjęła, a hotel tym samym wygrał darmową reklamę :) Bravo bravissimo!

Autorem treści paragonu jest pojedyncza osoba i to na nią skierowana została uwaga, jako na tego, kto bezpośrednio ponosi winę za “bachora” na kwicie. Hotel w swojej publicznej odpowiedzi na post “poszkodowanej” bardzo mocno zaakcentował swoje pozytywne nastawienie w stosunku do najmłodszych wczasowiczów, co już każdy z nas może zweryfikować na własną rękę.

Żywe, nakręcone emocjami zainteresowanie opiniami o hotelu sprawi, że szukający recenzji przy okazji poznają ofertę, lokalizację, obejrzą atrakcyjne zdjęcia hotelu i przede wszystkim zapamiętają, że do Green Mountain – 5* Hotel & Apartments mogą pojechać z dziećmi. Nawet jeśli ich jeszcze nie mają.

Całe zamieszanie odbije się głośnym echem w mediach społecznościowych, blogerzy też podchwycą temat i poświęcą mu trochę miejsca na swoich wordpressach, a osoby nie korzystające z internetu o hotelu przyjaznym bachorom i tak się dowiedzą.

Taki marketing – nawet jeśli nieplanowany – jest strzałem w dziesiątkę. Za darmo, a o zasięgu takim, jakiego nie zagwarantuje nawet budżet napompowany do granic wytrzymałości firmy i jej księgowych. ;) Myślę, że w tej sytuacji zdecydowanie należy się porządna premia i złoty, brylantem zdobiony pierścień na palec, który ten słynny paragon wystukał!

Co o tym myślisz? Skomentuj:

avatar
  Subscribe  
Powiadom o