Ksiądz Piotr Natanek dobrze prawi. Idioci!

Śmiejesz się z kazań księdza Natanka? To przypomnę ci powiedzenie, które w tym przypadku odnosi się do ciebie: poznasz głupiego po śmiechu jego

Śmieją się idioci, którzy nie potrafią samodzielnie pomyśleć, zastanowić się. Śmieją się debile, których nie stać nawet na podjęcie próby samodzielnej interpretacji słów księdza Piotra Natanka. Śmieją się, jak głupcy do sera…

Ksiądz Piotr Natanek ma jaja i mówi o tym, na co ogłupieni ultrapłytkim przekazem współczesnych mediów ludzie przestali zwracać uwagę. Natanek w swoich kazaniach dotyka poważnych problemów już w ich zarodku, a nie w finałowej fazie, w której na profilaktykę jest już za późno. Ale to już za głębokie wody intelektualne dla większości gawiedzi.

Śmiejecie się tumany z lokalizowania szatańskiego zagrożenia w żelu na głowie? To śmiejcie się dalej, kretyni! Śmiejcie się do rozpuku, skoro nie potraficie tej myśli rozwinąć!

„Jeśli na głowie twojego syna jawi się żel, to wiedz, że coś się dzieje” – na to hasło stado baranów ryczy ze śmiechu. Zamiast pomyśleć, że…

„Jeśli na głowie twojego syna jawi się żel, to wiedz, że…” – syn zaczął dorastać, wkroczył w wiek, w którym łatwo jest mu zbłądzić i wdepnąć w jakieś bagno. To znaczy, że rodzic powinien być czujny i powinien być przy dziecku, a nie uciekać w ogłupiający świat przedstawiany w telewizji. To znaczy, że dziecko potrzebuje rodzica, a nie, że w opakowaniu z żelem siedzi diabeł. To znaczy, że trzeba mieć oczy otwarte na to, co się z dzieckiem dzieje, bo skoro na jego głowie pojawił się żel, to znaczy, że dziecko przestaje już być dzieckiem i bez uwagi i umiejętnego prowadzenia ze strony dorosłych może się pogubić w świecie nowych zagrożeń.

Jakich zagrożeń?

Stado głupców zapewne ryknie ze śmiechem „żelu i przypalonych suszarką włosów”.Nieodpowiedzialny sex i jego konsekwencje rzutujące na dalsze życie. Narkotyki, alkohol i konsekwencje głupiego, nieodpowiedzialnego ich używania. Nieodpowiednie towarzystwo, które wyżej wymienione zagrożenia jeszcze potęguje. W dalszej kolejności przestępczość, gdy rodzice na widok używkowych problemów dziecka postanawiają pójść na łatwiznę i wstrzymać dziecku kieszonkowe. To takie rodzicielskie wygodnictwo – egoizm, który ma dostarczyć alibi w razie późniejszych problemów. „Przecież przestaliśmy dawać mu pieniądze…”.

Hmm…

Problemem księdza Piotra Natanka jest ten cały jego ekscentryzm i brak jasnego wykładania baranom, co się za żelem i czarnymi paznokciami może kryć. I klątwy rzucane na dziennikarzy – choć tu podejrzewam, że ta sprawa ma jeszcze drugie dno i że telewizyjne gnidy dobrze popracowały nad tym, aby księdza wyprowadzić z równowagi.

Szkoda (obecnie byłego już) księdza, bo naprawdę potrafił gadać. Może chciał za bardzo, może chciał za szybko, może chciał z jak największym przytupem? Nie wyszło i stał się ofiarą samego siebie. A ta intronizacja Jezusa na króla Polski… no cóż ;)

Za to pojazd po kościelnych szychach piękny :) I kazania ok. A że ludzie nie rozumieją?

Nie słupa to wina, że go ślepy nie widzi.

26 komentarzy
  1. Brawo za odwagę, bo żeby taki tekst napisać, to trzeba ją mieć.
    Masz sporo racji (a nawet więcej, niż sporo), ale razi mnie w tym tekście duża liczba inwektyw…

  2. Marcin, mam wrażenie że trochę go nadinterpretujesz, albo szukasz drugiego dna. On mówi tak, jak wróżbita Maciej. Cokolwiek chcesz, to podciągniesz pod to. A uważam, że mimo że miał dobre chęci, to musiał coś przyćpać ostro – chociażby ten król Polski, czy rozmowa z Jezusem przez światłowody. Może ma jeszcze do niego Twittera? Tak mi się tylko wydaje, że go usprawiedliwiasz niepotrzebnie. Co do tego że “potrafił gadać” – moim zdaniem, potrafi. Świetnie potrafi. Ale Hitler też potrafił… Nie chcę ich porównywać, bo nie w tym rzecz, ale zobaczysz, że NAtanek założy swój ultraortodoksyjny Kościół, do którego zbierze mnóstwo ludzi. I oni będą nastawieni agresywnie, takie mam wrażenie. :)

    Takie moje przemyślenia ;)

  3. @Mateusz, robię dokładnie to samo, co wyśmiewający go ludzie – tylko, że w przeciwną stronę. Oni z całości wypowiedzi wyławiają punkty, przy których mogą się pukać w czoło, a ja wydzieram te pozytywne, które warto sobie dobrze przemyśleć. Przykład z żelem wybrałem celowo – można z niego ciągnąć w obie strony, przy czym ja wyciągam wartość, podczas gdy roześmiana opozycja tej wartości nie widzi lub nie chce widzieć. Bo śmiać się łatwiej.

  4. Mnie nigdy nie bawiło nabijanie się ze świrów. Może i Natanek nim nie jest ale ludzie usilnie go na takiego właśnie świra kreują a w atkim przypadku każdy wczesniej czy później może zświrować. Ale ja się nie nabijam bo nie wiadomo co mnie kiedyś w życiu spotka. A kazania po to właśnie są aby nad nimi myśleć i po to są symbolika i metafory aby je samemu przekładać na swój rozum a nie brać dosłownie. Tu się z autorem zgodzę że naśmiewanie się z tego kultowego już ;) kazania jest nie na miejscu i jeśli świadczy o czyjejś głupocie to tylko tych co się śmieją. Ale pomysł z Jezusem na króla Polski jest mocno poroniony. A co do ortodolsyjnego kościoła, o którym wspomniał @Mateusz, to jest to problem kościoła. POniekąd biskupi i całe to kierownictwo samo sobie winne bo się skupiło na wpływach, polityce i majątku i teraz z Natankiem ciężko będzie im się dogadać. Tyle ode mnie, pozdrawiam :)

  5. Szuman, sporo racji masz w tym co piszesz. Ks.Natanek ,jaki by nie był, to ma ogromną charyzmę i przynajmniej jego kazań nie powinno sie wyśmiewać ale dobrze nad nimi zastanowić. Jednak ludzie współcześnie naprawdę sprawiają wrażenie otępiałych i trzeba do nich dosłownie mówić bo inaczej nie zatrybią.

    Tak wogóle ciekawy jestem jak się dalej rozwinie ten konflikt między Natankiem a przełożonymi kleru. W sumie to chyba nawet bym wolał taki ortodoksyjny i bezkompromisowy kościół niż tych pazernych i upolitycznionych hipokrytów co mamy :]

  6. Ty tylko pokazuje w jakiej kondycji jest polski kościół i jego wierni. Ja bym nie miał nic przeciwko temu jakby się KK rozsypał i część jego wiernych przeszła na protestantyzm czy inne. Najważniejsze żeby skończył się monopol sukienkowych…

  7. Jeśli na blogu swym bronisz ks. Natanka to wiedz, że diabeł się tobą interesuje.
    ;)

    PS. Szacun dla księdza za szczerość i odwagę w głoszeniu swoich poglądów oraz za zapewnienie wielu internautom rozrywki. Mam nadzieję, że światłowód do nieba będzie działał bez zarzutów i ksiądz nie przestanie zdawać relacji ze swych rozmów z Najwyższym.

  8. Według mnie to zwyczajna nadinterpretacja. Drugiego dna można się doszukiwać w każdej innej wypowiedzi, co nie znaczy, że w zamyśle w ogóle takie drugie dno miało być.

  9. wszyscy jesteście idiotami bo dyskótowanie na tematy religji jest najgupszą rzeczą jaką morzna robić :x

  10. Nadinterpretacja moim zdaniem, ale równocześnie zaimponowało mi to, jak z takiego głupiego gadania można wychwycić bardzo mądre myśli. Jeśli tylko w taki sposób będą nadinterpretowane wypowiedzi różnych ludzi, to ja jestem ZA!!!

    @Specjalista skończ waść, wstydu oszczędź…

  11. PO pierwsze primo – co ksiądz (nawet najmądrzejszy) może wiedzieć o wychowaniu dzieci. PO drugie primo – nie wiem (albo nie rozumiem) co x. Natanek miał na myśli mówiąc o żelu i przypalonych włosach, ale ja głupi chłop jestem, granatem ode pługa oderwany, więc sobie wybaczam.
    Jedno wiem, żaden ksiądz nie ma prawa mówić mi co mam zrobić kiedy MOJE dzieci robią to czy tamto, bo ŻADEN ksiądz nie ma o dzieciach zielonego pojęcia. Jeżeli to samo powiedziałby pop prawosławny, względnie pastor to bym się słowem nie odezwał, bo owi panowie wiedzą o czym mówią (dla tego o tym nie mówią), a księża to se mogą… no.
    Paradoks dzisiejszych czasów w Polsce. obce dzieci do księdza mówią Ojcze, a jego własne wujku.
    POdoba mi się POgrubianie pierwszych liter we wszystkich słowach zaczynających się na PO, chociaż nie bardzo wiem co autor miał w tem temacie na myśli :D

  12. Ja z kolei nie wiem, dlaczego autor porusza niebo i ziemię w sprawie tak nic niewartego uwagi, człowieka, który jest rzekomo księdzem.

  13. @bobiko, “nic niewartego uwagi”? Wolne żarty :) To barwniejsza postać, niż cała fioletowa część kleru i ciekawsza osobistość od szarej masy baranów beczących w ten sam sposób. Poruszyłem temat ks. Natanka – na niebo i ziemię mam za mało mocy.

  14. ja znam osoby z kleru, którzy sa naprawde w porzadku – potrafia sie bawic, napic itp. ale wole aby z godnoscia odnosili sie do tego, co robia.. a taki pan Natanek? tylko trolluje.ot to ;)

    Ale zgadza sie, lepsze to niz cały ten smoleński szum

  15. Muszę powiedzieć, że masz częściowo rację (według mnie). Dlaczego częściowo ? Ponieważ ludzie nie śmieją się tylko z przekazu księdza Natanka (o ile to można nazwać przekazem) lecz głownie z jego totalnej nieumiejętności logicznej wypowiedzi i momentalnie elementarnym braku wiedzy. Jestem w stanie się domyśleć o co mu mogło chodzić, ale sposób w jaki on to przekazuje skutecznie broni mnie przez wzięciem tego na poważnie.

  16. Heh ostatnio coraz więcej się słyszy o tym księdzu. Przeważnie są to niepochlebne opinie. Praktycznie po raz pierwszy spotykam się z kimś, kto stara się zrozumieć i na swój sposób bronić tego księdza. Nie potępiam, nie popieram. Każdy ma swoje zdanie :-)

  17. Nie będę na pewno “najeżdżał” na księdza z negatywnymi komentarzami, ale faktem jest, że ksiądz mógłby trochę popracować nad stroną merytoryczną swoich wypowiedzi, która nie stoi na najwyższym poziomie.

  18. Bywam tu raz na pół roku, ale za każdym razem mnie zaskakujesz Panie Autor :)

    Szuman, jeśli ktoś kiedyś mnie zapyta, czy znam kogoś kto jest moim zdaniem najbardziej niezależnie myślącym człowiekiem to chyba w pierwszej chwili pomyślę o tobie i tym blogu.

    Pozdrawiam,
    PrzemCio

  19. Własnego rozumu to nie mają jego wyznawcy bo jak można na ślepo przyjmować wszystkie jego słowa. To, że ktoś lub gry komputerowe czy jest fanem Harrego Potera nie oznacza, że coś jest z nim nie tak. W życiu człowiek potrzebuje rozrywki inaczej nie mógłby poprawnie funkcjonwać. Ja wyznaję zasadę, że niech każdy robi sobie co chce byle tymi czynami nie szkodzić innym.

  20. Odważny wpis. Większość ludzi wyśmiewa i nabija się z tej postaci. Tymczasem ty można powiedzieć, że bronisz księdza. Czasami to duża umiejętność dostrzec w czymś drugie dno. Pozdrawiam.

  21. @PrzemCio, oj tam. Gdybyś bywał częściej, wtedy może nie dziwiłbyś się tak;) Tak czy siak komplement z tego wyszedł niebanalny;)

    @Ricki, to nic trudnego. Wystarczy przestać być wroną i nie krakać jak reszta.

  22. „Jeśli na głowie twojego syna jawi się żel, to wiedz, że coś się dzieje” – na to hasło stado baranów ryczy ze śmiechu. Zamiast pomyśleć, że…

    „Jeśli na głowie twojego syna jawi się żel, to wiedz, że…” – syn zaczął dorastać, wkroczył w wiek, w którym łatwo jest mu zbłądzić i wdepnąć w jakieś bagno.

    No nie chce mi sie wierzyć, żeby ten ksiądz tak to widział, że niby Szatan to metafora?
    Nie. W jego chorym umyśle Szatan jest zdolny zakraśśc się przez kratke wentylacyjną na przykład. Ale fakt, rzeczywiście nie ma się z czego śmiac.

  23. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tego po Tobie. Nie chce mi się śmiać z tego księdza, uważam, że jest okropnie żałosny, nieżyciowy i głupi. Nie ma pojęcia o czym mówi i za grosz wyobrażenia, jakby żył w innym świecie. Twoje doszukiwanie się w żelu do włosów szatana jest naprawdę dla mnie co najmniej dziwne. Myślę, że bardziej Ci go szkoda. Zawsze starasz się wybijać poza tłum – nieudana próba, naprawdę.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *