14

Nowy regulamin Blogvertising: szukają naiwnych?

blogvertising - nowy regulamin, zmianyPo długim czasie niezaglądania na stronę Blogvertising postanowiłem w końcu tam zajrzeć. Już na głównej zauważyłem, że coś się zmieniło: pola formularza logowania były podświetlone na znak, że Opera zna hasło i można zalogować się z wykorzystaniem menedżera haseł. Do tej pory trzeba było ręcznie wklepywać login i hasło i nawet „enterem” nie dało się tego zatwierdzić.

Skoro teraz można, to Ctrl+Enter i zalogowałem się. Wszystko się zmieniło – totalne przemeblowanie w panelu. Przypomniałem sobie o ankiecie, którą nie tak dawno wypełniałem. Dotyczyła ona planowanych zmian i nowych produktów, których wprowadzenie chodziło im tam po głowach.

W oczy rzucił mi się komunikat o nowym regulaminie, który wymaga akceptacji. Brak tej akceptacji oznacza koniec współpracy z Blogvertising.

Nie zwykłem niczego w ciemno podpisywać, toteż uzbroiwszy się w cierpliwość, zasiadłem do lektury nowej wersji regulaminu. Paragraf po paragrafie, punkt po punkcie czytałem… Bez większych zastrzeżeń brnąłem coraz dalej, aż dotarłem do §8 pkt. 9 i – dopełniającej go wisienki na noworegulaminowym torcie – § 9 pkt. 2.

§8 pkt. 9

Każdy Bloger wyraża zgodę na nieodpłatne rozpowszechnianie reklam:

1. serwisu Brand New Media,
2. kampanii charytatywnych,
3. kampanii testowych dla klienta,
4. kampanii gratisowych dla klienta,

w oparciu o usługę reklama display w każdym czasie, w którym nie jest tam rozpowszechniana reklama innego Reklamodawcy, w ilości nie większej niż 10% miesięcznej ilości odsłon danego Bloga.

§ 9 pkt. 2

Kampanie Reklamowe Display są emitowane na Blogu bez konieczności uzyskiwania odrębnej zgody od Blogera.

Garść drobnych zobowiązań. Nie dociekam, jakie były intencje twórców nowych zasad, ale ten punkt daje ogromne pole do nadużyć i robienia w wała blogerów, którzy na warunki zawarte w tym punkcie się zgodzą. Dla mnie jest to przegięcie, którego nie jestem w stanie zaakceptować. Niech to zmienią, doprecyzują, nie wiem… Niech jednak bloger nie będzie w tym punkcie traktowany, jak pierwszy lepszy naiwny!Moje wątpliwości w konkretnych podpunktach:

9.1 Dlaczego nieodpłatne? Blogvertising trzepie kasę na blogerach, więc niech im płaci za reklamę. Blogerzy są w tej sieci, by zarabiać na reklamach wyświetlanych na swoich stronach, a nie żeby reklamować kogoś za darmo. Za reklamę Blogvertising mogą być niższe stawki, jako za ciągłą reklamę i z uwagi na stałą współpracę, ale żeby za darmochę brać/oddawać powierzchnię reklamową? Biznes to biznes, nie róbmy sobie jaj. Jakaś wzmianka o Blogvertising w formie linku – też spoko. Ale zmuszanie blogera do wyrażenia zgody na wciskanie mu każdego rodzaju reklamy, bez konsultacji i według widzimisię „góry”?

9.2 Kampanie charytatywne – czemu nie? Tylko dlaczego obowiązkowo? A jeśli ktoś nie chce?

9.3 Kampanie testowe dla klienta. No tu, to już niezła jazda się zaczyna. Przychodzi se klient i życzy se przetestować moc bloga wyciskającego po dwieście tysięcy odsłon miesięcznie. I co? I za free może dostać nawet kilkadziesiąt tysięcy darmowych odsłon. Pewnie zapis o tych 10% dotyczy najmniej popularnych blogów, ale mimo wszystko pole do kombinowania jest jednak spore. Poza tym bloger może sobie nie życzyć kampanii, którą za jego (wymuszonym regulaminem) przyzwoleniem emitują – w ramach testu. Powinna być możliwość odrzucenia próbnej kampanii – nawet pod rygorem utracenia szansy na jej pełną, płatną wersję. Bloger może po prostu nie życzyć sobie obecności pewnej marki/kreacji na swoim blogu i powinien mieć do tego prawo.

9.4 Kampanie darmowe? Dla kogo, pytam? Nawet dzieci wiedzą, że w biznesie za darmo nic nie ma, a tu proszę: Blogvertising chce rozdawać kampanie reklamowe za darmo. Ba! Blogvertising chce za darmo rozdawać cudze powierzchnie reklamowe. Mało tego! Za darmo rozdawać cudze powierzchnie, nie pytając właściciela o zgodę (no tak, ten przecież już ją wyraził, akceptując regulamin).

Mam nadzieję, że to tylko wielkie oczy strachu i moje obawy są jedynie pustymi obawami. Jeśli tak jest, to byłoby mi miło, gdyby ktoś z Blogvertising raczył rozwiać wszystkie moje wątpliwości. Wątpliwości, które nie pozwalają mi zgodzić się na nowe warunki pracy dla tej sieci. Bo współpracą ciężko nazwać układ, w którym jedna strona dyktuje niewolnicze warunki i straszy zerwaniem współpracy, jeśli druga strona na te warunki nie przystanie.

§ 9 pkt. 2

Kampanie Reklamowe Display są emitowane na Blogu bez konieczności uzyskiwania odrębnej zgody od Blogera.

Reklamy „display”, czyli: autoreklama Blogvertising, reklamy charytatywne, kampanie testowe i gratisowe. W poprzedniej wersji regulaminu była mowa o nieodpłatnym reklamowaniu Blogertising, spraw charytatywnych oraz reklam testowych/darmowych, ale w pratyce bloger mógł decydować o ich obecności na blogu. Teraz to prawo traci wraz z akceptacją nowego regulaminu.

I dajmy na to, że klient płaci i puszcza jakąś gównianą reklamę, za którą bloger musi oczami przed swoimi czytelnikami świecić. Bo wobec regulaminu tylko to mu pozostało.

Aha, dla niezorientowanych dodam, że w grę wchodzą nowe jednostki reklam: billboard 750x100px, prostokąt 300x250px i skyscraper 120x600px.

Update:Odpowiedź Brand New Media w sprawie nowego regulaminu Blogvertising i mój komentarz

Podziel się tym wpisem na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Flaker
  • email

14 komentarzy

  1. Rzeczywiście dosyć kontrowersyjny punkt w regulaminie… Jak dobrze zrozumiałem, to chodzi o to, że blogger musi się zobowiązać do tego, że BlogVertising będzie na jego blogu umieszczał dowolne reklamy bez konsultacji z bloggerem i nie płacąc mu za to ani grosza. Przecież po to powstał BlogVertising, żeby blogerzy mogli zarabiać na swoich blogach-a może się mylę??? POzatym czy nie będzie to wpływać na ilość płatnych kampanii, tzn. tych za które blogger otrzyma wynagrodzenie???

    Co do gratisów z punktu 4, to wydaje mi się, że np. reklamodawca płaci za 4 tygodnie reklamy i np. tydzień dostaje gratis jakoby na zachętę-taki bonus.

    Pozdrawiam i wogóle respekt za czytanie regulaminów, bo nie każdy to robi:)

  2. To mnie zmartwiłeś, no ale zaakceptowałem regulamin bo zawsze z nich kasa była niezła więc dam im szansę ;)

  3. @Sebastian, jeśli o to chodzi z tymi gratisami, to czemu dodatkowego tygodnia nie zawrzeć w umowie? Możliwe też, że chodzi o dodatkowe emisje, jeśli z jakichś przyczyn kampania będzie miała mniejszy zasięg, niż spodziewał się tego reklamodawca. Ewentualnie w umowie mógłby być określony minimalny czas i zasięg kampanii, aby wszystko było jasne. O ile, oczywiście, po to są te gratisy przewidziane.

    @Tomek, to prawda, wynagrodzenie zawsze mieli fajne, a jedynym minusem było to, że kampanii było za mało ;) Prawdę mówiąc, nie chciało mi się czytać regulaminu, ale wpis na ich blogu zapalił czerwoną lampkę w mojej głowie – jak się okazało: słusznie.

    Do minusów dodam jeszcze często padający ich serwer, który w prostej linii zamulał strony w sieci. To + niewolnicze zapiski w regulaminie sprawiły, że mocno się zastanawiam nad kontynuowaniem współpracy.

    Teraz jest weekend, ale spróbuję dowiedzieć się czegoś u źródła, by rozwiać swoje wątpliwości.

  4. Nie wiem jak Wy, ale ja kończę z nimi współpracę. Nie zaakceptuję tego regulaminu. Pisząc kolokwialnie – nie dam się wydymać :)

  5. Od dawna nosiłem się z zamiarem stworzenia zakładki, która potencjalnym reklamodawcom pozwoli łatwo i szybko rozeznać się możliwościach reklamy na moim blogu. Trudno było się z tym zebrać, ale w końcu to uczyniłem – Reklama na blogu. Wszystkich zaintereso

  6. Ja tylko raz wziąłem udział w kampanii Blogvertising.pl Pieniędzy nie został naliczone na moje konto, choć wziałem udział w ich kampanii i spełniłem kryteria. Teraz żałuję, że zawczasu nie usunąłem linków do tych złodziei, bo kampania jakiś czas leżała na blogu. NIE POLECAM, ODRADZAM!

Comments are closed.