Poetycko & rapowo: Gres/Snatch – „Noc”

Doprawdy nie wiem od czego polecanie tej płyty zacząć mam. Jestem urzeczony, jestem zjedzony i jeszcze krążę gdzieś po orbicie świata, do którego dałem się tej muzyce przenieść. Poetycko, lirycznie, klimatycznie, szumanistycznie, z pomysłem i na znakomitych bitach – ambitny rap dla ambitnych słuchaczy. Respekt dla twórców!!!

Gres Snatch - Noc
Gres Snatch „Noc” – przód okładki

Się, do cholery, dawno już nie zdarzyła taka historia, żebym tak zajarał dupę podziemnie wydaną epką. „Pandemonium” Klimatu, a później dopiero „Gorączka w parku igieł” Jimsona i długo, długo nic – aż zwątpiłem, że jeszcze coś mnie tak mocno trafi i z butów wydrze. I oto wydarło, słucham w te i wewte, po kolei i nie po kolei, po kawałku, w całości, cofam, wracam i się jaram! Dziw bierze, że tak młodym ludziom chciało się siąść, pomyśleć, przemyśleć i stworzyć tak dojrzałą i ambitną płytkę.

Gres Snatch - Noc
Gres Snatch „Noc” – środek okładki

Uwielbiam takie klimaty, kocham taką poezję na bitach w czarnym rytmie, okraszoną samplami, winylowych płyt trzaskiem i soczystą stopą w bitach, o których większość podziemia morze sobie marzyć. I dobrze, bo ta większość w całości by te bity zmarnowała na swoje nawijki o dupie niczyjej. Wybór kawałków do playera był trudny, ostatecznie wybrałem trzy (wszystkich tracklista liczy 7 sztuk), posłuchajcie:

 

Powered by eSnips.com

 

Czy są to najlepsze traki na płycie? Nie i tak. Każdy kawałek jest nieco inny, każdy ma w sobie coś najlepszego, a wszystkie one nawiązują do tematyki tytułowej nocy. Gres, Snatch – dzięki za tę płytę! Czekam na kolejne; pod warunkiem, rzecz jasna, że będą co najmniej tak świetne, jak „Noc”. Kto chce, może ściągnąć:

Ściągnij epkę „Gres/Snatch – Noc”
Update
Pogrzebałem trochę w necie i tak: płyta „Noc” ukazała się przed pięcioma laty, dokładna data jej premiery to 20 listopada 2005 (płyta dołączona była do magazynu „Ślizg” nr 12), a w sieci pojawiła się 6 grudnia 2005. Gres gościnnie pojawił się na płycie Bla-Bla „W pracowni słowa i dźwięku” i to wiele wyjaśnia :) Podobny klimat, podobny styl, podobna liryka. „Noc” zdobyła ogromne uznanie, a ja – nie wiem jakim cudem – o tej epce dowiedziałem się dopiero wczoraj!!!

Podziel się tym wpisem na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Flaker
  • email