4

Strona Spółdzielni Mieszkaniowej MODUŁ

Ekspresowe wdrożenie CMS Joomla! po mojemu wykonane :)

Spółdzielnia Mieszkaniowa MODUŁ
Od lewej: stara strona (flash) i nowa strona (Joomla)

Poprzednia wersja strony wykonana była w technologii co się flash zowie i ktoś, kto ową stronę wykonał, wykazał się nie lada kreatywnością. Strona ani ciut ciut, ani drobinkę, ani cząsteczkę i ani atomik nie wyglądała na fleszową. Żadnej animacji, żadnego bajeranckiego ficzera – komplet nic; nosz total statik hateemel fanatik, z ramką na jednej z podstron włącznie.

Nie dość, że potencjał wizualny tkwiący we flashu całkowicie został zmarnowany, to fakt zrobienia strony taką, a nie inną metodą, szkodził jej samej (w kontekście SEO). Miałem zająć się zarządzaniem stroną Modułu – zgodziłem się na to, będąc pewnym, że strona niczym mnie nie zaskoczy (prosty html, zmiany przez ftp). Poprosiłem o dane do serwera, ale w odpowiedzi dostałem jakiś link do jakiegoś panelu… Zalogowałem się i Zonk: to w znienawidzonym przeze mnie fleszu jest zrobione! Ja tego obsługiwał nie będę!

Wytłumaczyłem, dlaczego nie chcę i dlaczego strona w jej obecnej formie jest do bani. Zaproponowałem wykonanie nowej i wraz z aprobatą dostałem wieeelką swobodę w kwestii grafiki; zleceniodawcy bardzo zależało na tym, aby strona powstała i zaczęła działać jak najszybciej, bo jakieś projekty, nowe pliki i informacje już czekają na publikację w sieci… No to wziąłem i w swoim stylu CMS Joomla! wdrożyłem :)Że marny ze mnie dizajner, zaznaczałem od początku. Projekt graficzny strony na zamówienie zrobić, to nie do mnie – ja od grzebania w bebechach jestem przecież. Pomyślałem sobie, że skoro ktoś już zaprojektował stronę i z projektu osoby decyzyjne zadowolone były, to czemu nie miałbym zrobić z tego pożytku? Roboty nieco więcej będzie, niż przy standardowym kodowaniu szablonu html+css, bowiem ten szablon najpierw musiałem sobie sklecić, ale lepsze to, niż wymyślanie nowego wyglądu.

Porobiłem screeny strony, pociąłem je na kawałki, machnąłem garść kodu, później popoprawiałem niedostatki i voila – KLIK!

Stara grafika, którą ktoś zrobił i ktoś za nią zapłacił, się nie zmarnowała, ja sam nie musiałem męczyć się z projektowaniem nowego layoutu, a przy okazji wybroniłem się z obowiązku zarządzania zawartością strony, tym samym uniezależniając właścicieli od pomocy osób trzecich. Wszyscy są szczęśliwi – na samiutkie święta :)

Podziel się tym wpisem na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Flaker
  • email

4 komentarzy

  1. Nie jest źle, ja bym jeszcze dodał jakieś efekty jQuery w menu (w sensie teraz hover jest taki „natychmiastowy”, w jQuery byłoby fajne przejście).

    A stron wykonanych w całości we flashu nienawidzę. Rozumiem wszelkie odtwarzacze, linki do kopiowania tekstu do schowka, ale cała strona to po prostu porażka, na przykład strona Media Expert… Odrzuciła mnie na tyle, że postanowiłem poszukać danej rzeczy na stronie Media Marktu.

  2. Joomlą można wyczarować cuda, jeśli wie się tylko jak.
    Ja właśnie zauważyłem iż strona mojej SM jest na joomli (www.strazmiejska.krakow.pl). I to tylko temu iż w formularzu do zgłaszania wykroczeń via www jest link do pluginu.

  3. @Ravicious, niegłupi pomysł :) Na razie skupiłem się na tym, aby jak najwierniej odwzorować dotychczasową stronę (taki lekki szpanik :D), a że zmiany na lepsze będą, to wiem nie od dziś :) Może dorzucę im jakieś bajerki, z resztą nie wiadomo, czy sami sobie czegoś nie wymyślą.

    @SpeX, jak sprawdzam, czy dana strona ma pod maską Joomla, to robię Ctrl+U i patrzę, jak wyglądają ścieżki do css i ewentualnie jak nazywają się klasy takich elementów jak tytuł newsa (contentheading)/nazwa podstrony z komponentem (componentheading) ;)

  4. A ja polecam wtyczkę do FF o nazwie Wappalyzer: [url]https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/10229[/url] Pokazuje mi na pasku statusu zawsze na jakim silniku jest dana strona i ewentualnie czy jakieś popularne skrypty i są wykorzystywane.

Comments are closed.