Miasto we mgle - zdjęcia

Miasto we mgle - zdjęcia

No i nie wytrzymałem. Taka cudowna mgiełka przyszła, że nie wysiedziałem w domu, wziąłem i ze sprzętem na ramieniu polazłem na miasto. Nie chciałem iść, ale nie potrafiłem oprzeć się pokusie. Długo walczyłem: a to rozsądkiem i płynącymi zeń argumentami, a to bardziej na chama systemem „nie bo nie i kropka”.

Siedziałem sobie rano i walczyłem ze stroną, którą kuzynce swojej robię. Za oknem pogoda taka, że nawet własnego psa bym na dwór nie wypuścił. Nie mam psa, ale czysto hipotetycznie. Nie padało, ale dużo wody w powietrzu wisiało. W okolicach godziny ósmej zaobserwowałem, że ta mgła z każdym kwadransem gęstnieje, miast opadać, jak jej popularniejsza, poranna siostra. Łypałem okiem w okno i z każdym kolejnym łypnięciem coraz mocniej mnie telepało. Niemal czułem linę przywiązaną do mojego pasa, za którą to ktoś ciągnie mnie przed blok.

Nie chciałem się z domu ruszać, bo przecież strona i problem z nią sam się nie rozwiąże, ale kiedy zawiesina za oknem zaczęła pochłaniać stojącą 15-20 metrów od ściany bloku wierzbę, nie wytrzymałem. Szlag, fuck i inne takie leciały, ale jak w transie naciągałem na dupę wyjściowe gacie, jednocześnie sprawdzając w pamięci, czy sprzęt mój aby gotowy do użycia jest. Czyściłem jakoś niedawno (nową szmatkę trzeba było ochrzcić), akumulatory naładowane, a przynajmniej zapasówka… Powinno być ok, wszystko w torbie jest (sprawdziłem szybko) – no to w drogę, bo mi mgła ucieknie!

Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Środa, 9 grudnia, godzina 9 z groszami

Cudownie! Dużo, dużo mgły! Troszeczkę obawiałem się o aparat, bo super szczelny, to on nie jest, a wilgoci w powietrzu w cholerę… raz się żyje, w końcu deszcz nie leje, a we mgle inną delikatną elektronikę nieraz użytkowałem i nic złego się jej nie stało.

Z domu wyszedłem o 9 i wtedy to mgła była tak gęsta, że odpowiednio długim nożem dałoby się ją ciąć. Pierwsze zdjęcia ulicy zaskoczyły mnie; tak strasznie były zamglone, że aż nieprawdopodobnie to wyglądało. Gdybym miał je tylko w JPG-ach, to przyczyny takiego zamglenia szukałbym w zjechanym poniżej wszelkich możliwych wartości kontraście, ale do cholery miałem RAW-y i wyglądały równie mlecznie! Próby podciągania kontrastu nawet w RAW-ach spełzały na niczym; z pustego i Salomon nie naleje – taka mgła i już.

W późniejszych kwadransach widoczność stale się poprawiała; obskoczyłem Rynek, Kolejową i chciałem jeszcze parę innych miejsc zaliczyć, ale pod urzędem pocztowym (wstąpiłem coś wysłać) spotkałem wujka swego i resztę mgły przegadaliśmy. Trudno, zdjęć i tak się nazbierało sztuk 53. Zapraszam do obejrzenia :)

Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Środa, 9 grudnia, godzina 9
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Rzeszowska
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Na bilbordzie NOMI podano odległość 300m, a na drogowskazie Kaufland widnieje metrów 900. Trzeba mieszkać w tym mieście, żeby wiedzieć, że te dwa sklepy są w jednym centrum handlowym, które bynajmniej nie jest na 600 metrów długie :)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Jadący od strony miasta. Miałem inny pomysł na to zdjęcie (chciałem z przejścia dla pieszych), ale coś mnie tknęło, żeby akurat wtedy… Po sekundzie już wiedziałem, że to moja reporterska intuicja :)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Honda wyprzedza “eLkę” – Peugeot’a
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ludzie autobusu nie widzą, a autobus nie widzi ludzi, ale i tak spotkają się wszyscy w wyznaczonym miejscu i czasie :)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Po drugiej stronie ulicy
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
W tle, za tym samochodem, jakiś kamikadze na rowerze ;)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Eksponat z PRL-u – “blaszak” co się zowie. Do niedawna był tam sklep, który nie zmienił się chyba od samego otwarcia budynku ;) Ogólnie blaszaczek wszechstronny jest i mieści w sobie m.in. placówkę kulturalną, telewizję kablową, wydział komunikacji, kilka sklepów spożywczych, kilka punktów usługowych, pocztę, dwie restauracje i sporo innych punktów, o których profilu działalności pojęcia bladego nie mam :)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Rzeszowska
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Rzeszowska w kierunku Centrum
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Blok przy Rzeszowskiej widziany między innymi budynkami
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Trawnik i chodnik obok “blaszaka”. Blaszak po lewej, chodnik ogrodzony jest widocznym płotkiem. Dalej bloki, ale co tu o nich mówić, skoro w tej mgle i tak nic nie widać
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Robotnicza
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Robotnicza – ujęcie drugie
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Droga na skróty do “blaszaka”
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Robotnicza – ujęcie trzecie
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Rzeszowska – cały czas kierunek Centrum
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Gdzieś w tej mgle zgubiła mi się ostrość ;)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Bojanowskiego
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Rzeszowska – coraz bliżej Centrum
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Gdyby nie ta mgła, to w tle byłoby widać najwyższą kamienicę Rynku
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
W sumie jesteśmy w Centrum
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Wieża kościoła św. Jadwigi – najstarszej świątyni w mieście (parafia w XIII wieku, a istniejący do dziś kościół powstał ciut później)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Przystanek, skrzyżowanie i byłoby więcej, gdyby nie… mgła.
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Skrzyżowanie Rzeszowskiej z Kościuszki
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Plac Mikołajków
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Dawny budynek partyjny, a zza niego nieśmiało wystaje spowita mgłą wieża kościoła św. Jadwigi
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Autobus – stary, poczciwy Jelcz model SpeX_wie_jaki ;)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Skrzyżowanie, w tle już widać najwyższą kamienicę Rynku
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Centrum Dębicy mgłą brzydką spowite
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Okolice Rynku
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Otoczony drzewami Rynek
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Słowackiego, w tle dawne gimnazyum z 1900 roku bodajże. W tej szkole uczył się kiedyś Krzysztof Penderecki
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Rynek – widok od krzyżówki ze Słowackiego
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
“Babcia może sobie usiądzie…”
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Kosz na śmieci. Nie siadać!
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
To ta wysoka kamienica widziana od frontu, obok niej ulica Spółdzielcza (tzw. ciasna uliczka)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Wesołych świąt, Wyborcy! Do zobaczenia jesienią przyszłego roku ;)
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Kierunek południowy wschód, tj. w kierunku skrzyżowania z Rzeszowską i Słowackiego
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Puste fontanny, puste drzewa, puste ławki, puste…
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Kawałek jezdni łączący ulice Rzeszowską i Krakowską
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Widok od południowego zachodu
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Sobieskiego, przy której jest urząd pocztowy, obok którego spotkałem wujka i pozwoliłem mgle uciec
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Krakowska, ten duży budynek, to zabytkowa synagoga, w której kwitnie handel. Synagoga ta należy do krakowskiej gminy żydowskiej, która nie zgadza się na utworzenie tu żadnego muzeum ani niczego podobnego (choć miasto chciało pokryć wszystkie koszty).
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Rynek, kamienica okalająca go od strony zachodniej
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Kolejowa: na pierwszym planie budynek handlowy, a za nim białe ściany fiskusa
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Podoba mi się to drzewo :) W tle budynek dworca PKP, obok ogrodzenie – coś za nim budują
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Śmieszne drzewka przy Głowackiego
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Drzewo, które mi się podoba – od drugiej strony widziane
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Ulica Kolejowa – kierunek Centrum. Po deptaku drepcze kawka wyjątkowa…
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
…wyjątkowa, bo bez dzioba
Miasto we mgle - galeria zdjęć, mgła
Centrum zdzierstwa: w tle Urząd Skarbowy, a na pierwszym planie… parkomat.

Fotografia w subiektywie - subiektywny blog o fotografii

10
Co o tym myślisz? Skomentuj:

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ledera

Hehe mnie też mgła wyciąga jak dżdżownice w czasie deszczu :D Ma coś w sobie takiego, że choćby nie wiem jak zimno było trzeba wyjść i zanurzyć się w mleczności :)

przemo
przemo

W Krakowie też mgły. Z mojego balkonu jest rewelacyjny widok na pół Krakowa i tydzień temu żałowałem nawet, że nie mam jakiegoś pro aparatu. Część bloków na sąsiednim osiedlu płynęła we mgle wyłaniając się tylko górną częścią, do tego fenomenalna gra światłocienia w połączeniu z żarzącą się zza mgły czerwoną kulą zachodzącego słońca. Coś pięknego.

Biter

Jest mgła – jest klimat ;)
Fajne foty, zwłaszcza te bezludne

szuman

@Ledera, bardzo ładnie to ujęłaś :) @Przemo, wcale nie trzeba pro sprzętu :) Każdym aparatem można czarować, warunek jest tylko jeden: zapomnieć o trybie “Auto” i samemu kontrolować aparat. Swego czasu robiłem nocą we mgle zdjęcia pomnikowi Jana Pawła II – KLIK i wcale nie miałem super aparatu – był to Canon A590 IS :) Zawsze warto próbować i później efekty tych prób wrzucić w program graficzny – nawet, jeśli super fotografia z tego nie będzie, to na bazie takiego zdjęcia tysiąc innych rzeczy będziesz mógł zrobić. Zawsze cichaczem można popróbować ;) @Biter, dzięki :) prawie wszystkie są ludne –… Czytaj więcej »

SpeX

Chcesz zobaczyć mgłę, to musisz wpaść kiedyś na Płaszów w Krakowie. Jak siądzie to potrafi trzymać i 2-3 dni, przy czym nie raz widoczność ogranicza się do 20 metrów :/

A Jelcz to 120M, 2 razy widać 121MB, i raz Neoplana N4011NF.

messajah

bardzo dobry street photo, a miejscami wyśmienity. Szczególnie zdjęcie “Ulica Robotnicza” jest znakomite, może trochę czarny bym podbił ale i tak jest pierwszorzędne (trochę się na tym znam). Równie bardzo podoba mi się kompozycja (uważam ją za bardzo przemyślaną) pierwszego zdjęcia z “ulubionym drzewem. Zdjęcie jest podpisane tak:

“Podoba mi się to drzewo :) W tle budynek dworca PKP, obok ogrodzenie – coś za nim budują”

Ogólnie rzecz ujmując jak już mój przedmówca @Biter stwierdził, jest mgła jest i klimat i zgadzam się też co do tego :)

Adam
Adam

Zdjęcie nr 49 jest magiczne.
Dzięki za kawał wirtualnej wycieczki.
Białystok pozdrawia! ;)

szuman

@SpeX, wierz mi, że gdybym mieszkał bliżej Krakowa (choćby nawet w Bochni), to całą dobę bym siedział w tej mgle, by mieć zdjęcia od rana do rana :) W kontekście fotografii cholernie zazdroszczę Wam tej mgły, ale tylko w tym kontekście ;)

@Messajah, dzięki za te pochlebstwa :) Ogólnie przepadam za statycznym fotografowaniem, zdecydowanie bardziej wolę łapać chwilę w sporcie i innych wydarzeniach, ale od czasu do czasu można sobie odmienić i zrobić coś innego. Ogólnie zadowolony jestem z tych zdjęć i fajnie mi wiedzieć, które podobają się innym :)

@Adam, fajny pomysł mi podsunąłeś tym komentarzem “wirtualne wycieczki”. Hmm… :)

blurppp

zdjecie Ulica Bojanowskiego uważam za najbardziej udane, lubię mgle. Szkoda ze nie weszles głębiej i nie zrobiłeś szpaleru drzew bez aut na przedplanie

szuman

@Blurppp, w głąb Bojanowskiego też były zaparkowane auta. Ale na bazie tych zdjęć kilka wniosków wyciągnąłem i z kolejnej mgły mam zamiar więcej wycisnąć ;)