1

Mango Collective – Jazz

Mango Collective – grupa muzyczna z Tarnowa, której nie potrafiłem zapomnieć. Ambitni homo musicus, którzy nie chcą zamykać się w ramach konkretnego stylu muzycznego, ale chcą eksperymentować, łączyć różne brzmienia i powiem szczerze, że wychodzi im to całkiem zgrabnie :) Grają żywą muzykę, kombinują ze stylami, rapują…

Przeszło osiem miesięcy temu zawitali na forum Wudeka z wątkiem promującym ich płytę Re-Ewolucja – korciło mnie już wtedy, by poświęcić im wpis na moim blogu, ale postanowiłem poczekać na jakąś nowszą produkcję. Sposób rapowania mi nie podszedł wtedy – uznałem go za bezpłciowy i blady. W odpowiedzi usłyszałem, że płyta Re-Ewolucja postała dużo wcześniej, więc jest to stary, tylko nieco odświeżony materiał: jak dobrze rozumiem, to wokale stare, tylko muzyka nowa (brzmienie by to potwierdzało). Album Re-Ewolucja ściągnąć można ze strony zespołu – KLIK.

Postanowiłem poczekać na coś nowego. No i się doczekałem :)

Mango Collective – „Jazz”

Miło, że pamiętali :) Kawałek podoba mi się na równi z klipem. Muzycznie coś mi tam jeszcze brakuje – wyczuwam chaos, brak jakiejś jednej, wspólnej warstwy, która mocno zespalałaby to brzmienie. Może być to efektem wymieszania – jak sami śpiewają – jazzu z funkiem, ale równie dobrze przyczyną takiego, a nie innego mojego odbioru tego kawałka, może być właśnie jego nieszablonowość. Ostatnimi czasy zasłuchuję się w jazzie, bluesie i starym country i taką klasyką ugłaskałem swoje muzyczne receptory. Mango Collective nie szufladkuje się, tworzy coś nowego, do czego niejako przyzwyczaić się muszę. W sumie za drugim podejściem całkiem gładko mi się słuchało.

Co sądzę o samym klipie? Cóż, nie znam się na tym, ale wypowiem się, bo zdanie jakieś na ten temat mam :) W klipie przytłacza mnie ten efekt migotania i optycznego pyrkania starego filmu. Fajny pomysł, ale za dużo tego sosiku. Kolor filtra również na plus, choć nie wiem, czy też nie nazbyt intensywnie. Reszta już okej, a momentami nawet bardzo :)

Tak trzymajcie! Pracujcie, eksperymentujcie, ćwiczcie, szukajcie i się rozwijajcie. Słowa uznania i trzaski zaciskanych kciuków!

Podziel się tym wpisem na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Flaker
  • email

Jeden komentarz

  1. Muzyka ciekawa, a sam teledysk też OK. Migotanie i efekty starego filmu robią dobre wrażenie. Dodatkowo, jak dla mnie duży plus za brak „sexu” w klipie, a to ostatnio duża rzadkość…

Comments are closed.