19

Szybki jak… Ubuntu 8.10 Intrepid Ibex

Ubuntu 8.10 Intrepid IbexSię stało… Zassałem obraz iso nowego Ubuntu w wersji z 27 października, na drugi dzień zainstalowałem i przez dwa z rzędu bawiłem się nim. Teraz mam zaszczyt podzielić się swoimi wrażeniami z pracy na 8.10 Intrepid Ibex.

Do tej pory według mnie słowa „Ubuntu” i „szybkość” pasowały do siebie tak, jak „Lech Kaczyński” i „koszykówka”. Jednak 8.10 bardzo pozytywnie zaskoczył mnie szybkością uruchamiania aplikacji i responsywnością. Błyskawicznie też się wyłącza, ale za to wstaje dłużej od poprzednich wersji. Jednak ogół na wielki plus i wygląda na to, że całkowicie przesiądę się na Linuksa. Nie pierwsza i nie ostatnia zapewne taka przesiadka, ale nie ja jeden tak mam :) Tych przesiadek było już parę i pewnie tyle samo jeszcze przede mną. Jednakże nowy Ubuntu, to już nie tylko nowe wersje aplikacji, jądra, nowe numerki i nazwy kodowe. To też nowa jakość: nieoptymalizowany pode mnie Intrepid Ibex działa dużo szybciej, niż starsze wersje dystrybucji po intensywnej kuracji odchudzającej. Szybko, naprawdę szybko!

Na dzień dobry Ubuntu, z litanią autostartowanych apletów i nowenną usług, zeżarło nieco ponad 230 MB RAM. Ale wyłączyłem Update Manager i kilka innych zbędnych mi świrunków, przez co mieszczę się teraz w dwóch setkach RAM z zerem na SWAP-ie. Różnicy w szybkości nie czuć, ale ja mam komfort psychiczny, że nie marnuję pamięci i procka.

Coś tam było o nowym motywie, który zadebiutować miał w najnowszej wersji Ubuntu… powiadam: rewelacja żadna, bo wygląda jak jedna wielka brązowa kupa z widoczną siekaną marchewką. Już standardowy Human lepiej się prezentuje (dzięki Bogu pozostał domyślnym motywem).

Motywy Ubuntu 8.10 Intrepid Ibex
Zmian doczekało się menu opuszczania systemu: wylogowania oraz wyłączania systemu. Nie ma teraz wielkiego prostokątnego okna, ale są trzy mniejsze: do zamrażania, do wylogowania i do zamykania systemu. Chyba lepiej, bo zmniejszono prawdopodobieństwo omyłkowego zamknięcia systemu przy próbie wylogowania (parę razy odruchowo tak właśnie się wyłączyłem).

Motywy Ubuntu 8.10 Intrepid Ibex
Poza szybkością nie widzę żadnych rewelacji. Naprawdę. Działa piekielnie szybko w porównaniu choćby do Ubuntu 8.04 Przyciężka Kobyła. Poza tym nic nowego, bo nowa wersja dystrybucji to tak naprawdę nowe wersje zewnętrznych aplikacji, które po złożeniu tworzą takie Ubuntu. System wciąż ten sam: z Firefoxem, na jądrze Linux, z Synaptikiem, Gimpem i OpenOfficem na pokładzie. Ale wersja zasługuje w pełni na miano nowej, bo nastąpiła zmiana wewnątrsystemowa – szybkość hulania wszystkiego. Słowa zapowiedzi optymalizacji rzucone przed paroma miesiącami okazały się być prawdziwe. Bardzo cieszy to. System świetnie się buja, stabilnie działa i co mnie najbardziej zdziwiło, to Opera na tym Ubuntu działa w cholerę wydajniej od tej na Windowsie – mam na myśli strony nafaszerowane JavaScriptem, Ajaxami i flashem. Na Windowsie lubi mi na takich stronach przycinać a przewijanie wygląda jak pokaz slajdów, a na Ubuntu płynnie i bez zająknięcia. I ten bardziej dopicowany Flashplayer 10 :)

Będzie trzeba rozważyć kolejną definitywną przesiadkę z Windy na Pingwina. Przeanalizuję wszystkie „za” i „przeciw”, pomyślę jak tu przełknąć fakt, iż w repo nie ma już KDE3 (lubiłem mieć je na dysku, choćby po to, żeby bawić się wyglądem aplikacji napisanych na QT odpalanych w Gnomie). QT3config na razie wystarcza, ale… Grunt, że wszystko szybko działa. Howgh.

Podziel się tym wpisem na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Twitter
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Flaker
  • email

19 komentarzy

  1. Szczerze powiedziawszy zaciekawiłeś mnie tą informacją, do tego stopnia, że chyba ściągnę sobie najnowszego Ubunciaka i sam zobaczę jak nowa wersja sobie śmiga ;) Przynajmniej będzie okazja po obcować chociaż trochę z Linuxem, bo ostatnio już nawet nie mam na to czasu :/

  2. Przez kilka lat z drobnymi przerwami siedziałem pod debianem. Jak się do niego przyzwyczaiło, to nie chciało się przerzucać na inne ;] Aż tu przyszło mi system na lapku zainstalować. Pod XP polowa sterowników ze strony producenta nie chciała dzialac, albo cos bylo nie tak… Wrzuciłem płytkę z Ubuntu 7.10 i po paru chwilach nie dość że mialem system z wszystkimi sterownikami, to jeszcze Compiz-Fusion mi się włączył domyślnie :) (pod debiankiem to była z tym zabawa ;=)

    Co do 8.10 to czekam od dzisiejszego poranka na wersję aktualizacyjną z repo… Ciekawe ile jeszcze to potrwa :]

  3. O, dzięki za motywację do zassania. Ciekawe czy na wirtualnej maszynie też przyspieszy. 8.04 radzi sobie średnio i coś szybszego by się jednak przydało.

  4. MatexCor, u mnie też z czasem było krucho, ale tak ten Linux za mną łaził, że w końcu siadłem i zainstalowałem. Chyba zostawię, jak będzie więcej czasu to dopicuję i wtedy okaże się, czy jest w stanie zastąpić mi Windę, do której ostatnio znowu przywykłem.

    PrzemCio, rozdrapałeś moje stare rany powstałe na wskutek przymusowego rozstania z Debianem :( wiele bym dał, żeby znów mieć tak dopiesczonego Debiana, jak kiedyś.. wtedy żaden inny system nie istniał. Było to niewiele ponad rok temu. Może jak wyjdzie nowy stabilny Debian, to spróbuję…

    CoSTa, się okaże i fajnie, gdybyś się pochwalił informacją :)

  5. No i masz ;] Masakra. Może 8.10 jest szybki ale wrzuca jakies niesamowite stery intela graficzne, które nei działają za bardzo z moim lapkiem…:( Nawet openarena nie chce odpalic… Wczoraj wrocilem na wersje 7.10 przynajmniej do czasu az cos sie wyjaśni z tym problemem.

  6. Sorry, ale wyjdę zaraz na spamera… Ale sprawa jest dość ważna, bo wczoraj ‚przypadkiem’ się dokopałem do informacji o niszczeniu dysków w notebookach przez ubuntu… Okazuje się, że to fakt ;] Więcej tutaj:

    http://tiny.pl/sp48

    Mniej więcej napisałem co i jak, mam nadzieję Szuman, że nie bedziesz miał mi za złe tego linku…

  7. Ja również przesiadłem się na nową wersję Ubuntu. Oczekiwałem, że będzie wreszcie można coś zeskanować i pogadać z Rodzinką na Skype przez kamerkę wideo (taniutką, kupioną w Real`u). Jakie wrażenia? Próbowałem dwóch sposobów upgrade. Z poziomu menedźera aktualizacji. Po trzech godzinach przy łączu 1Mb/s porażka. Tak jak kiedyś miałem wrażenie, że tylko częściowo się przekształcił do najnowszej wersji. Zdecydowanie nie polecam tej metody. Padaczka, nie łączył się z internetem. Ściągnąłem sobie obraz iso płyty, wypaliłem na płycie i zainstalowałem na dysku. Czy jest szybszy? U mnie szczerze pisząc nie widzę żadnej różnicy z poprzednią wersją. Nie działa programik Ubuneo do neostrady. Musiałem wejść na stronę projektu UbuDsl (zhakowana była – na czarnym ekranie widniał napis typu worm@master was here). Dzisiaj już jest ok. Co do sprzętu. Skaner płaski nie działa dalej, i chyba już działać nie będzie pod linuksem. Kamerka, którą kupiłem za grosze jest odpalana, ale źle, nie daje żadnego obrazu. Poszukam jeszcze jakiejś pomocy on-line, może się uda.
    Więc ogólnie bez podnietki. Jest trochę ładniejsze graficznie, lepszy instalator, natomiast nie ma rewelacji. Na plus można zapisać coraz większą prostotę w obsłudze tej dystrybucji. Flasha ściągamy tak jak na Windows wprost ze strony producenta Adobe i instalujemy dwuklikiem z paczki deb. Javę dalej instalujemy z terminala. Pidgin zacinał się. Nie mogłem zarejestrować swojego konta na GG.
    Na blogu głównego sponsora Marka S pisze, że gość już powoli traci ochotę na wspieranie tego projektu. Ładowane pieniądze w Ubuntu nie przynoszą efektu w postaci nowych mas użytkowników. Projekt jest w zasadzie darmowy i przynosi straty. Filantrop z RPA twierdzi, że jeszcze przez może 3 lata będzie pompował pieniądze w Ubuntu. Co będzie dalej? Pewnie będzie sprzedawał Ubuntu jak Windows, albo porzuci projekt.

  8. Na dniach też biorę się za instalację, a ubuntu ściągnąłem za raz po oficjalnej premierze teraz tylko wypalić płytkę i zainstalować.

  9. PrzemCio, spoko, spoko :) Akurat temat notebooków i Linuksa nie jest mi bliski, bo na PieCu jadę. I z kart na chipsecie intela też nie korzystam. Grafikę mam opartą na SiS i też Ubuntu z nią zdziwiał, ale znalazłem rozwiązxanie problemu – jest na blogu w wersjach dla starszych wersji dystrybucji (do 7.10) i dla nowszych (od 8.04). Generalnie w przypadku innych kart też powinno zadziałać.

    Włodek, zawsze lepiej zrobić czystą instalację, niż jakieś dist-upgrade. Dobrze jest sobie skopiować pliki konfiguracyjne i ewentualnie zostawić katalog/partycję /home :)
    Pidgin z GG faktycznie świruje, ale jeśli masz już numer, to przed połączeniem się z siecią zaimportuj kontakty z pliku. Chociaż jeden kontakt żeby w tym pliku był – wtedy ładnie się łączy i można listę zassać z serwera.

    BoDeK, powodzenia :)

  10. Do tej litanii krytycznych rzeczy, które do żywego wkurzają mnie w Linuksie dodam złe odtwarzanie zamkniętych formatów przez Totema. Miałem taki dzisiaj przypadek, że otrzymałem pocztą płytę z wesela kuzyna. Standardowo pod Windows Media Player wszystko ok. Pod Totemem obraz się tnie, zwalnia. I to pomimo wszystkich kodeków typu w32codecs.
    Cóż mogę napisać o Ubuntu. Generalnie ciężko wieszać psy na produkcie, który dostajemy za darmola. Nie mniej naprawdę ciężko jest uznać Ubuntu, czy innego Linuksa jako alternatywę Windowsa. Nie zaryzykowałbym wyrzucenia Windowsa choćby ze względu na ogromną ilość różnego softu, wsparcie sprzętu. Tego życzę developerom Linuksa. Kiedyś czytałem taką grubą książkę „Podstawy systemów operacyjnych” i tam na pierwszych stronach zdefiniowano system operacyjny jako program który ma pośredniczyć między sprzętem a użytkownikiem, ma uruchamiać programy użytkownika, oraz ma być prosty w obsłudze.

  11. oj Włodek, z tym wsparciem to nie przeginaj :P Ja tam wolę rzetelne forum.ubuntu.pl niż helpdesk MS. Kumpel ostatnio się zgrywał bo pisał do nich maile, czemu nie moze sciagnac IE7. On ma debiana, wiec te glupie activeXy nie mogly go sprawdzic i nie dalo sie sciagnac. No to napisal im serie maili, na co dostał odpowiedz ze dali do analizy specjalistom :D Łańcuszek wciąż trwa, może dojdą kiedyś. On już im napisal ze ma firefoxa itd. No ale o system nie zapytali :D

  12. A ja przed chwila sobie zainstalowalem. faktycznie w porownaniu z 8.04 teraz dziala tak szybko jak debian i oto chodzi. polecam theme o nazwie shiki, jest to ciemny szablon idealnie pasujacy do gnome.

  13. aa i jeszcze pare informacji. na moim laptopie Compal jfl92 wszystko dziala począwszy od kamerki, po skaner i drukarke.

  14. @PrzemCio – ja mam z kolei całkiem inne doświadczenia zarówno z forum.ubuntu.pl jak i z pomocą Microsoftu. Jak wiecie po moich postach niestety nie mam szczęścia jeśli chodzi o sprzęt pod Linuksem. Skaner nie działa i pewnie już nie zadziała na Ubuntu. Kamerka też nie działa, choć coś ją nawet wykrywa. Forum Ubuntu przynajmniej dla mnie nie jest ani wiarygodne, ani pomocne. Na wszystkie moje pytania odsyłano do google, a tam i tak nie było na nie odpowiedzi. Po prostu spychologia. Dawanie linków nie do tej sprawy. Gość wkurzony na mnie daje link do postu, gdzie omawiana jest może podobna sprawa, z tym że nie do tego sprzętu. Bardzo często to posty bez odpowiedzi.
    Pisałeś o pomocy technicznej MS. Ja miesiąc temu wysłałem list na pomoc@microsoft.pl w sprawie bezpieczeństwa systemu, przeglądarki, kont z ograniczonymi uprawnieniami itd. Zdziwiłem się ponieważ na drugi dzień inżynier z MS zatelefonował do mnie osobiście i cierpliwie tłumaczył przez ponad pół godziny zawiłości bezpieczeństwa. A wcale nie musiał ponieważ mam Windowsa OEM i tak naprawdę powinienem zwrócić się do sklepu, gdzie kupiłem sprzęt. Nie wiem, może mam takie szczęście do MS? W każdym razie moja córka to może potwierdzić. I to już drugi raz. Za pierwszym zamotałem się w Mesendżerze tak, że nie potrafiłem się tego konta pozbyć. Wtedy też zadzwonili na moją komórkę i problem został rozwiązany. Kiedyś napisałem list do forum ubuntu z ofertą. Ja zapłacę za pomoc, a moderatorzy mi pomogą. Nic z tego, zero odpowiedzi. Wnioskuję albo brak umiejętności, chęci, a może strach przed kompromitacją. Bardzo dużo porad jest wręcz zabójcze dla systemu – patrz zmiana sources.list (podmiana repo). Mało że jest to obarczone błędami to jeszcze czasami takie prywatne repo nie daje klucza publicznego. Żeby nie przedłużać rzeczy które nie działały dalej nie działają. Doszły kłopoty z odtwarzaniem filmów DVD (bugi w odtwarzaczu Totem). Wieczorem się wściekłem ponieważ nie można było oglądnąć wesela na płycie DVD. Na nowo zainstalowałem Ubuntu 8.10. Dalej jest to samo. Na Windowsie nie ma żadnych problemów.

  15. Odnośnie oglądania filmów pod Ubuntu polecam program SMPlayer, co nie działa w Totemie powinno zadziałać na nim, a do rozmów przez gg polecam kadu, o niebo lepsze od Pidgina i gnugadu!
    P.S. U mnie skaner też działa, XSane nie miał żadnych problemów…

  16. Włodek, a jak Ci przesyłali linki do „podobnych problemów” to chociaż przeczytałeś te informacje, czy skończyłeś na miejscu gdzie okazało się, że sprzęt trochę inny?

    Z Twoich postów wynika, że oczekujesz, że system to „program który (…) ma być prosty w obsłudze” i według Ciebie Windows taki jest. W takim razie pytanie – po co brałeś się za Linuksa, skoro Windows daje Ci wszystko czego oczekujesz? Na „komputerowego dłubacza” mi nie wyglądasz, skoro potrzebujesz godzinnych pogaduch z helpdeskiem MS…

    A co do Twojej oferty „kasa za pomoc” to też bym nie odpowiedział na takiego posta. Nie dlatego, że bym się bał kompromitacji, czy nie miał chęci. Poprostu to jakaś dziwna próba wprowadzenia zwyczajów, których w tym środowisku nie ma, nie było i pewnie nie będzie. Trzeba było zamiast Ubuntu zainstalować Red Hata, to byś support za kasę miał…

Comments are closed.