Sam na obcym lądzie

No, prawie sam. Rozmawiałem wczoraj z administratorem serwera na temat przenoszenia kont z amerykańskiej serwerowni do niemieckiej. Chodziło bowiem o to, że do czternastego października wszystkie strony ulokowane na tym serwerze, na którym jest też moja, zostaną przeniesione. Dziś jest już 26 października, a więc od niespełna dwóch tygodni powinienem być na niemieckich maszynach. Tak się jednak nie stało. Wszystkie strony z amerykańskiego serwera s7 od dawna znajdują się za naszą zachodnią granicą, a jedynie kilka kont, w tym moje, zostały w Stanach – są to konta najbardziej obciążające serwery. Kompletna pustka na dysku, ale ma to swoje plusy ;-)Nie muszę gnieść się z innymi stronami, mam wielokrotnie więcej mocy dla siebie, przez co strony sprawniej działają. Faktycznie, kilkanaście dni temu zauważyłem poprawę i sądziłem, że to już „dojczland” :-) A to nadal USA. Wygląda na to, że w Niemczech posiadają słabsze serwery niż za oceanem.. Nie tylko dlatego, że nie zdecydowali się teraz przenieść mojego konta, ale także dlatego, że zawartość siedmiu amerykańskich serwerów „upchali” na dziesięciu niemieckich. Czyżby planowali na koniec postawić jakiś mocniejszy serwer dla tych bardziej wymagających klientów, czyli m.in. mnie?? Nie powinno mnie to interesować, bo w końcu płacę i wymagam, ale.. w sumie teraz mi tam dobrze samemu w USA; ping długi, ale za to stabilnie i szybko jak nigdy :-)

Zastanowiłem sie nad faktycznym obciążeniem, jakie generują wszystkie strony na moim koncie (3 x Joomla, 1 x phpBB by Przemo i 1 x QlWeb) Niby żadna z nich nie ma jakiejś imponującej oglądalności, ale sumując ruch na tych wszystkich stronach otrzymamy wynik, za jaki wielu stronom firmy hostingowe „dziękowały” za współpracę i stawiały ultimatum: albo optymalizacja skryptu, albo „do widzenia”. A tutaj nikt nie narzekał, nikt nie naciskał, ba! nikt mi nawet nie powiedział, że znacząco obciążam serwery… Trzy Joomle z włączonym gromadzeniem statystyk (podwójna ilość odwołań do SQL), rozbudowane forum by Przemo, do tego skrypt generujący po modyfikacjach większą liczbę zapytań do bazy niż standardowy… W Joomla’ch wyłączyłem już statystyki, bo i tak są do dupy (ich wyniki mijają się z rzeczywistym ruchem na stronie) i dodatkowo uruchomiłem na każdej Joomli bota, którego zadaniem jest codzienna optymalizacja baz danych.

W ciągu najbliższych dni admin ma mi dać znać, czy obciążenie serwera zmalało po tych zabiegach. Powinno. Forum nie ruszam, za to katalog jeszcze poprawię. Na razie modyfikacje w nim są prowizoryczne, mają być bardziej urozmaiceniem niż jakimiś innowacjami. Nic przy katalogu na razie nie robie, gdyż pracuję nad makietą nowego katalogu opartego na zmodyfikowanym QlWeb-ie. Jak mi się uda, to udostępnię swoją modyfikację za wcześniejszym porozumieniem z autorem/autorami skryptu. Dobra, koniec, bo odbiegłem od tematu. Inni gniotą się w Niemczech, a ja mam prawie cały serwer w USA dla siebie :D

4
Co o tym myślisz? Skomentuj:

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Martin

Korzystaj z samotności na amerykańskich serwerach i365. W Niemczech robi się ciasno i serwery mają o wiele słabsze. Jest to szczególnie odczuwalne wieczorami, jak wszyscy siadają przed komputerami i “łażą” po necie. Muszę przyznać, że wczoraj na Niemieckich serwerach i365 wszystko działało OK. Może coś poprawili? Mam taką cichą nadzieję… ;)

szuman

życzę tego tobie i sobie, bo przeciez wkrótce też tam trafie mimo, ze jestem prawie sam na serwerze, to jednak wolalbym byc w Niemczech juz.. ;)

stasiek
stasiek

Gratulacje!
Został jako jeden z niewielu na serwie to sukces.
Ile płacisz za serwa i domenę?
Pozdro.

Marcin Szumański

Nie ma w Polsce dobrego hostingu dla mas. NIE MA! Jedyne przyzwoite data center, to Beyond.pl, ale tylko duzi i bardzo duzi mogą sobie nań pozwolić. Szarakom pozostają dedyki, sredyki, fałpiesy i dzielone hostingi, którym zawsze czegoś brak. Nie ma w Pols